Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nigella kolacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nigella kolacja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lipca 2012

Pierś kaczki z pestkami granatu i miętą

To jest propozycja na szybki obiad, kolację albo szybkie przyjęcie. Trzeba przyznać, że efekt jest niezły. Szkoda tylko że smak aż tak nie porywa... 
  • 4 filety z kaczej piersi
  • 200g rukoli, rukwi wodnej albo młodych liści botwiny (lub mieszanki sałat)
  • 1 owoc granatu
  • niewielki pęczek albo torebka mięty
Przygotowanie
1. Rozgrzej piekarnik do 200 st. C.
2. Rozgrzej na kuchence patelnię, którą można wstawić do piekarnika, i smaż na dużym ogniu około minuty filety z kaczej piersi ułożone skórą do dołu.
3. Odwróć filety na drugą stronę i wstaw patelnię do rozgrzanego piekarnika na ok. 15 min.
4. Wyjmij mięso z piekarnika i odłóż na deskę do krojenia na czas, kiedy będziesz przygotowywać następne składniki. Jeśli chcesz,żeby filety pozostały dłużej na tym etapie wyjmij z piekarnika w trzynastej minucie pieczenia, owiń folią aluminiową i odłóż do momentu, aż będą Ci potrzebne.
5. Wyłóż liśćmi sałaty duży półmisek do mięs.
6. Pokrój filety jak najcieniej po przekątnej, ułóż plastry na sałacie i polej mięsnymi sokami pozostałymi na patelni.
7. Przekrój owoc granatu na pół, wytrząśnij pestki z jednej połówki, a sokiem wyciśniętym z drugiej polej kaczkę.
8. Porwij garść liści mięty na niewielkie kawałki i posyp nimi mięso.


 To danie łatwo się przygotowuje i szybko. To niewątpliwie duża zaleta. Mięso smażyłam, a następnie trzymałam w piekarniku nie co dłużej, żeby nie było różowe. Kaczka nie była twarda, ale nie była też przyjemnie miękka. Może kaczki tak już mają...
Szkoda, że to danie tak szybko stygnie... Ostatecznie kaczkę oceniam na 7  pkt.

Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson "Nigella ekspresowo".

poniedziałek, 21 maja 2012

Pudding karmelowy z francuskich rogalików


Od dawna chciałam zrobić ten pudding, ale ciągle brakowało mi czerstwych croissantów. Te francuskie rogaliki są tak pyszne, że kiedy je już kupię znikają w mgnieniu oka. Nigdy dotąd nie udało mi się ich dłużej przechować niż dzień. Tym razem jednak schowałam je z pola widzenia, tak by nikogo nie kusiły. Dzięki temu udało mi się doczekać do momentu, aż zrobiły się lekko wyschnięte.

porcja dla dwóch łasuchów:
  • 2 czerstwe corissanty
  • 100g drobnego cukru
  • 2 łyżki wody
  • 125ml gęstej tłustej śmietany
  • 125ml pełnotłustego mleka
  • 2 łyżki burbonu
  • 2 jajka, roztrzepane
 Przygotowanie
1. Rozgrzej piekarnik do 180st. C.
2. Połam rogaliki na kawałki i włóż do niewielkiego naczynia do zapiekania np. żeliwnego o pojemności ok. 500ml.
3. Wsyp cukier od rondla, dodaj wodę i zakołysz delikatnie okrężnych ruchem, żeby cukier wymieszał się z wodą, zanim postawisz rondel na średnim albo dużym ogniu.
4. Gotuj cukier bez mieszania, aż zrobi się z niego karmel o bursztynowym kolorze,; to potrwa 3-5 min. Zaglądaj do rondla, ale za bardzo się nie przejmuj.
5. Zmniejsz ogień i wlej śmietanę - będzie pryskać, ale to nie szkodzi. Mieszając trzepaczką, dolej jeszcze mleko i burbon. Wszystkie grudki uda się rozmieszać trzepaczką na małym ogniu. Zdejmij rondel z ognia i dodaj jajka, stale mieszając. Zalej połamane croissanty kremem karmelowym i odstaw na 10 min, jeśli rogaliki są bardzo twarde.
6. Wstaw pudding na 20 min do piekarnika i przygotuj się na dzikie szaleństwo.


Zamiast dwóch rogalików użyłam cztery. Burbon zastąpiłam rumem zgodnie ze wskazówką Nigelli w przypadku braku tego pierwszego trunku.
Niestety karmel, nie pierwszy raz, mi nie wyszedł. Może dlatego, że mieszałam cukier podczas jego podgrzewania.
Mimo to szykowałam się na dzikie szaleństwo. Ostatecznie troszkę się zawiodłam. Pudding wyszedł bardzo słodki i z trudem skończyłam swoją porcję. Następnym razem dodam zdecydowanie mniej cukru. 
Danie oceniam na 8 pkt.

Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson "Nigella ekspresowo".

niedziela, 1 stycznia 2012

Tartinki z pomidorami i tartinki grzybowe

No to zaczynamy. Oto pierwsze dwa przepisy przetestowane z najnowszej książki Nigelli "Jak być domową boginią".
Na pierwszy ogień poszły tartinki, które podałam w Sylwestrową noc.  

Tartinki z pomidorami
ciasto:
  • 125g mąki pszennej, najlepiej włoskiej typu 00
  • 60g drobnej kaszki kukurydzianej albo polenty
  • 1 łyżka drobnego cukru
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 115g masła
  • 25g margaryny roślinnej
  • 40-50ml lodowatej wody
wypełnienie:
  • puszka krojonych pomidorów
  • szczypta cukru
  • 50g sera Pecorino, pociętego na wióry obieraczką do warzyw
  • garstka (15g) liści bazylii, pokrojonych na cienkie paseczki
  • 32 (ok. 500g) pomidorki koktajlowe, przekrojone w poprzek na połówki
  • 32 czarne oliwki, przekrojone na połówki
8 małych foremek na tartinki o śr. 12 cm i gł. 2 cm 


Przygotowanie:
Najpierw zrób ciasto: zmiksuj pulsacyjnie sypkie składniki w malakserze, a następnie dodaj masło i margarynę pokrojone w małą kostkę. Krótko miksuj pulsacyjnie, żeby mieszanina przypominała grubo mieloną bułkę tartą, i dolej tyle wody, by składniki się połączyły, miksuj z wielką ostrożnością. Uformuj z ciasta dwa dyski, owiń je plastikową folią i włóż na 30 min do lodówki.

Rozwałkuj jeden dysk na kwadrat, przekrój do na 4 małe kwadraty (powinny być dość duże, żeby wypełnić foremki) i wymość nimi foremki, zaginając brzegi do wewnątrz. Powtórz te czynności z drugim dyskiem ciasta i pozostałymi 4 foremkami. Wstaw wszystkie foremki na 15 min do lodówki. Rozgrzej piekarnik do 200 st. C i wsuń do niego dwie blachy.

W tym czasie przełóż krojone pomidory z puszki do miski i dopraw solą, pieprzem oraz szczyptą cukru. Nałóż na spody w foremkach cienką warstwę sosu pomidorowego, a na wierz po 3 kawałki pecorino, odrobinę bazylii, po 8 połówek pomidorków koktajlowych i 8 połówek oliwek. Na koniec oprósz je pieprzem.

Zapiekaj 20 min na blachach, a po wyjęciu z piekarnika odstaw tartinki na parę minut na metalową kratkę, zanim wyjmiesz je z foremek.

  
Tartinki grzybowe
ciasto:
  • patrz powyżej, jak ciasto na tartinki z pomidorami
wypełnienie:
  • 10g suszonych prawdziwków, namoczonych w gorącej wodzie albo
  • 550g mieszanych grzybów albo pieczarek
  • 75g masła
  • 2 ząbki czosnku, posiekane
  • 8 dużych pieczarek
  • sok z 1 cytryny
  • 75g parmezanu, pociętego na wióry obieraczką do warzyw
  • 4-6 łyżek posiekanej natki pietruszki
  • 8 czubatych łyżeczek creme fraiche
Przygotowanie:
Zrób ciasto jak powyżej i rozgrzej piekarnik do 200 st. C, wsuwając do niego 2 blachy. Odsącz i osusz prawdziwki, a następnie drobno je posiekaj. Pokrój mieszane grzyby w kostkę i usmaż na połowie masła z dodatkiem posiekanego czosnku i prawdziwków. Smaż, aż grzyby zmiękną, a następnie przełóż je do miski.

Pokrój duże pieczarki na plasterki o gr. 0,5cm i usmaż na pozostałym maśle, aby tylko zmiękły. Polej je sokiem z cytryny, dopraw solą i pieprzem. Odparuj część płynu i zdejmij patelnię z ognia.

Rozwałkuj ciasto i wyłóż nim foremki tak jak przy tartinkach z pomidorami. Nałóż do każdej 2 łyżki siekanych grzybów i po 2 wióry parmezanu, a następnie rozłóż plastry dużych pieczarek, posyp natką pietruszki i nałóż po łyżeczce creme fraiche.

Piecz 25 min, aż ciasto będzie złociste, a śmietana się rozpłynie. Odstaw tartinki na kilka minut, żeby przestygły przed wyjęciem z foremek.

Tartinki z pomidorami - ser Pecorino nawet próbowałam go kupić, skoro w większym supermarkecie nikt o nim nie słyszałam, kupiłam zwykły łagodny ser żółty, który okazał się równie dobry.
Kaszka kukurydziana, polenta - hmm...użyłam drobną mąkę kukurydzianą. Tartinki zupełnie nie straciły na swojej kruchości.
Tartinki grzybowe - cóż kupiłam tylko pieczarki, ale i tak tartinki wyszły pyszne. Pewnie z prawdziwkami zabrakłoby mi skali do oceny...

Tartinki piekłam kilka minut dłużej niż w przepisie. Wyszły przepyszne! Szybko zniknęły. Idealne danie na Sylwestrową noc. Najbardziej smakują mi te z pomidorami, jeszcze ciepłe. Polecam! Oczywiście 10 pkt!

Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson "Jak być domową boginią".

czwartek, 6 października 2011

Grillowany ser z surówką

Od czasu do czasu lubię poświęcić nie co więcej czasu na przygotowanie kolacji. Poniższa propozycja nie jest  akurat zbyt czasochłonna, ale na pewno poprawia nastrój. Nie ma jak ciepły rozpływający się i ciągnący ser...
  • 4 kromki białego pszennego chleba
  • 2 łyżeczki majonezu
  • 1/2 łyżeczki sosu Worcestershire
  • 75g cheddara w cienkich plasterkach 
  • 1 pomidor, pokrojony na cienkie plasterki
  • pieprz
  • 2 łyżeczki oliwy (z pierwszego tłoczenia)
Przygotowanie
1. Rozgrzej patelnię grillową.
2. Rozłóż na blacie kromki chleba. Zmieszaj majonez z sosem Worcestershire i rozsmaruj na chlebie. 
3. Na dwóch kromkach połóż ser i plasterki pomidora, oprósz pieprzem i przykryj dwiema pozostałymi kromkami.
4. Trzymając kanapkę w jednej dłoni, za pomocą pędzla posmaruj oliwą zewnętrzne powierzchnie kromek, to samo zrób z drugą kanapką.
5. Ułóż kanapki na gorącej patelni i przykryj je drugą patelnią, dociskając ją puszkami z zupą, słoikami z przetworami albo, dla śmiechu, hantlami. Smaż przygniecione tosty przez 2 minuty z każdej strony.
6. Przełóż kanapki na talerze. Podawaj z surówką, jeśli masz ochotę (przepis poniżej).

  
Surówka do tostów
  • 1 jabłko red delicjusz, przekrojone na ćwiartki, bez gniazda nasiennego, pocięte na plasterki
  • 1 marchewka, pokrojona w zapałkę
  • 75g kapusty pekińskiej pokrojonej na cienki paseczki
  • 1/2 łyżeczki kminu
  • 1 łyżka czatneja z mango
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1/4 łyżeczki morskiej soli w kryształkach albo szczypta zwykłej soli
Przygotowanie
1. W dużej misce wymieszaj pokrojone jabłko, marchewkę i kapustę pekińską.
2. W drugiej, mniejszej misce, zmieszaj kminek z czatnejem z mango, majonezem, sokiem z cytryny i solą. Przełóż sos do miski z sałatką i starannie wymieszaj, zanim nałożysz na talerze z tostami.


Tosty łatwe i przyjemne w przygotowaniu. Efekt...sami spójrzcie na zdjęcie. Rozpływający się ser, chrupkie tosty i soczysty pomidor... Od razu chce się je ugryźć.
Sałatka jest smaczna, choć chyba troszkę przesadziłam z majonezem. Niestety nie znalazłam czatneja z mango. Może ktoś wie, gdzie można coś takiego kupić?
Całość oceniam na 8 pkt. 

Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson "Nigella ekspresowo".

wtorek, 4 października 2011

Młodę kurczę z sałatą i grzankami

Dziś zobaczyłam w sklepie mini kurczęta. Długo się nie zastanawiałam, czy go kupić. W głowie miałam odcinek, w którym Nigella piecze mini kurczaka na kolację i podaje na liściach sałaty.

2 porcje
  • 1 młode kurczę
  • 2 łyżki zwykłej oliwy
  • 1/2 łyżeczki papryki w proszku
  • 3-4 gałązki świeżego tymianku plus trochę do przybrania
  • 4 ząbki czosnku, nieobrane
  • 1 łyżka jasnych rodzynek
  • 2 łyżki wytrawnego białego wermuty lub wina
  • 1 łyżka orzeszków piniowych
  • 1-2 grube kromki chleba na zakwasie
  • 150g rukwi wodnej, szpinaku i rukoli albo innych liści o zdecydowanym smaku
  • 1/2 łyżeczki musztardy diżońskiej
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej w płatkach
  • 1 łyżka octu z muskatu
  • 3 łyżki oleju rzepakowego tłoczonego na zimno
Przygotowanie
1. Rozgrzej piekarnik o 220 st. C i połóż kromki chleba na powietrzy na metalowej kratce, żeby trochę sczerstwiały. Aby podzielić kurczę, sięgnij po mocne, ostre nożyczki (albo specjalne nożyczki do drobiu) i odetnij żebra wzdłuż kręgosłupa. Usuń go, a następnie dociśnij kurczaka piersią do dołu, żeby go spłaszczyć. Przetnij kurczę na pół. Włóż je do małej brytfanki, możesz dołożyć kręgosłup, żeby sos był bardziej aromatyczny.
2. Skrop mięso łyżką oliwy, oprósz papryką w proszku, rozłóż gałązki tymianku i wrzuć do brytfanki nieobrane ząbki czosnku. Piecz 30-40 min, aż kurczę będzie czerwonawo-złociste i całkowicie upieczone.
3. W tym czasie włóż rodzynki do rondelka i zalej wermutem (albo białym winem). Zagotuj, zdejmij z ognia i odstaw na 10 min - a jeszcze lepiej do całkowitego wystygnięcia, dopóki kurczę będzie się piekło.
4. Upraż orzeszki piniowe na gorącej, suchej patelni, aż się zezłocą, po czym odstaw na bok. Odkrój skórkę z kromek chleba i pokrój miękisz w kostkę, rozgrzej resztę oliwy na patelni i upraż grzanki, aż będą złociste i chrupiące. Przełóż je na talerz.
5. Kiedy kurczę się upiecze, wyjmij brytfankę z piekarnika i odstaw na 5-10 min. Usuń kręgosłup i sczerniały tymianek. Możesz w tym czasie rozłożyć sałatę na dwóch talerzach.
6. Wymieszaj w misce trzepaczką musztardę, sól, ocet winny i 3 łyżki tłoczonego na zimno oleju rzepakowego albo oliwy extra vergine. Przełóż kurczę i czosnek na deskę, zlej sos z pieczenia do miski z dressingiem i ponownie wymieszaj. 
7. Ułóż po połowie kurczaka na sałacie, dodaj po 2 ząbki czosnku. Ostatni raz przemieszaj dressing i polej kurczę, a następnie przybierz prażonymi orzeszkami, grzankami i kilkoma gałązkami tymianku.

Mnie to danie bardzo smakowało. Mój mąż stwierdził, że to danie, to sałata z sałatą, bo kurczaka jest tyle co kot napłakał. Prawda jest taka, że młode kurczę mam w sobie bardzo niewiele mięsa i może nie zaspokoić apetytu jednej osoby, a co dopiero dwóch.
Mimo to danie zaliczam do udanych. Jest w nim sporo elegancji i nie co ekstrawagancji. Prażone piniole, rodzynki w wermucie...
Polecam na lekką i elegancką kolację. 9 pkt. 

Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson "Kuchnia. Przepisy z serca domu". 

sobota, 30 lipca 2011

Quesadille

Za chwilę koniec lipca, a tu tylko 4 przepisy przetestowane przeze mnie w tym miesiącu. Ale za to cztery 10! W tym miesiącu idę zdecydowanie na jakość a nie na ilość. Ten i następny post mogą sprawić, że lipiec będzie mieć najwyższą możliwą średnią punktów, czyli 10 pkt.
Ostatnie dwa tygodnie spędziłam na Gran Canarii. Jadłam tam mnóstwo ryb i owoców morza, zwykle polane mojo verde, które wprost uwielbiam.
Ten wyjazd był również okazją do zakupów. Co prawda nastawiałam się na zakupy egzotycznych przypraw i innych ciekawych produktów, jednak skończyło się na tym, że przywiozłam jedynie szafran i ... wymarzoną patelnię grillową do kuchni indukcyjnej. Długo w Polsce szukałam takiej patelni. Zwykła patelnia grillowa nie jest trudna do znalezienia. Natomiast taka do kuchni indukcyjnej to już inna bajka.
Nareszcie ją mam. Wreszcie mogę przetestować przepisy grillowanych dań :).
Wracając do jedzenia, to tamtejsze ryby były bardzo smaczne. Paella wspaniała.
Po powrocie zatęskniłam jednak trochę za mięsem. Stąd dzisiejsze dwa przepisy będą na bazie mięsa i oczywiście z wykorzystaniem patelni grillowej. 

Na każdą tortillę
  • 30g długodojrzewającej suszonej szybki, pokrojonej w cienkie paski
  • 3 cienkie plasterki marynowanej zielonej jalapeno
  • 50g tartego sera
  • 1 dymka, drobno posiekana
  • kilka listków kolendry
  • 1 łyżeczka oliwy (zwykłej, nie z pierwszego tłoczenia)
Do podania
  • dowolna kupna salsa dobrej jakości
Przygotowanie
1. Rozgrzej karbowaną patelnię grillową.
2. Połóż tortillę na blacie, a na niej plasterki szynki.
3. Na połowie rozłóż plasterki jalapeno, posyp startych serem, posiekana dymką i listkami kolendry.
4. Ostrożnie złóż tortillę na pół, to znaczy przykryj nieposypaną połową tę drugą, posypaną, aby uzyskać kształt grubego półksiężyca.
5. Za pomocą pędzla posmaruj tortillę oliwą z obu stron, ostrożnie unieś i ułóż na rozgrzanej patelni. Grilluj po minucie z każdej strony.
6. Asekurując wolną ręką, przenieś quesadillę na blat za pomocą szerokiej łopatki i przekrój na 3 trójkątne części. Jedz z dodatkiem salsy. Możesz też przygotować inne, dowolne nadzienie.

Ja uwielbiam quesadille, a właściwie większość dań, które mają w sobie tortillę. Ta wersja ma wyjątkowo wyrazisty smak. Z jednej strony czuć ostrą paprykę jalapeno, a z drugiej mocno słoną suszoną szynkę. Najbardziej podobała mi się w tej wersji quesadille chrupkość mocno przypieczonej tortilli. Nie trzeba było długo się zastanawiać nad oceną. 10 pkt!


Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson "Nigella ekspresowo".

sobota, 9 lipca 2011

Szybkie eskalopki z ekspresowymi pieczonkami

Ten obiad przygotowuje się w ok. 10 min. To niesamowite...10 min i 10 pkt!

2 porcje
  • 2 łyżki białej mąki
  • szczypta mieszanki przypraw
  • szczypta pieprzu kajeńskieho
  • 4 małe eskalopki z indyka lub wieprzowiny, łącznie ok. 350g
  • 2 łyżki oliwy czosnkowej
  • skórka i sok z 1 cytryny
  • sól do smaku 
Przygotowanie 
1. Mąkę i przyprawy wsyp do mocnego woreczka foliowego, włóż eskalopki, po czym porządnie wstrząsaj woreczkiem, by mąka je pokryła ze wszystkich stron.
2. Na patelni z grubym dnem rozgrzej oliwę i włóż na nią przyprawione mięso; smaż je po 2 min z każdej strony albo do chwili, gdy będą dosmażone w środku.
3. Rozłóż eskalopki na talerzach i zdejmij patelnię z ognia.
4. Zetrzyj skórkę z cytryny nad patelnią (ciągle gorącą) i wyciśnij sok z cytryny. Mieszaj do chwili, gdy sos się zezłoci i lekko zgęstnieje. Dopraw do smaku, polej sosem eskalopki i podawaj z ekspresowymi pieczonkami z przepisu poniżej. 

Ekspresowe pieczonki - 2 porcje
  • 2 łyżki zwyczajnej oliwy
  • 250g gnocchi
 Przygotowanie
1. Rozgrzej oliwę na wielkiej patelni.
2. Włóż na patelnię kluski, dbając o to, by były porozdzielane, i podsmażaj 4 min. Odwróć każdą na drugą stronę i smaż przez następne 4 min.
3. Jeżeli wolisz je podpiec, rozrzuć gnocchi na blasze do pieczenia, wlej oliwę, po czym umieść blachę w nagrzanym piekarniku do 200 st. C na 20 min. Po 10 min podpiekania starannie wymieszaj kluski na blasze.


W zasadzie nie ma nic trudnego w tym przepisie. Wszystko przygotowuje się szybko i łatwo. Składniki też są raczej proste. Gnocchi kupiłam w Tesco. Za opakowanie 500g zapłaciłam niecałe 4 zł.
To kolejny przepis, który przekonał mnie, że cytryna do mięsa świetnie pasuje, zarówno sam sok jak i skórka z cytryny.
Do tego dania idealnie pasuje surówka śródziemnomorska, o której będzie mowa w następnym poście. Polecam to danie właśnie w takim zestawieniu. Moja ocena to 10 pkt.

Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson "Kuchnia. Przepisy z serca domu". 

czwartek, 23 czerwca 2011

Pieczone kacze udka z ziemniakami

To jest sposób na bardzo prosty obiad, a do tego przygotowuje się go góra 5 minut. Reszta to pieczenie. Dodam jeszcze, że to jest moja pierwsza w życiu kaczka, którą kupiłam i przygotowałam. Chyba niepotrzebnie wcześniej się jej obawiałam.

2 porcje
  • 2 kacze udka
  • 2 ziemniaki do pieczenia albo 500g innych ziemniaków z głównego zbioru
  • kilka gałązek tymianku
  • sól morska i pieprz
Przygotowanie:
1. Rozgrzej piekarnik do 200 st. C. Postaw na palniku małą brytfankę i obsmaż kacze udka skórą do dołu na średnim ogniu, aż się zezłoci, a z mięsa wytopi się trochę tłuszczu.
2. Odwróć udka i zdejmij brytfankę z ognia na czas, kiedy będziesz kroić ziemniaki w poprzek na plastry o grubości 2 cm, a każdy plaster na ćwiartki. Rozłóż ziemniaki wokół kaczych udek, na wierzchu rozrzuć gałązki tymianku i dopraw solą i pieprzem przed wstawieniem do rozgrzanego piekarnika.
3. Piecz 2 godz, od czasu do czasu odwracając ziemniaki, żeby uzyskać najlepszy efekt, czyli miękkie mięso i chrupiące ziemniaki, choć jeść można już po 1,5 godz.


Przyznaję, że taki obiad nie wpędza w kompleksy (nie ma tu żadnych skomplikowanych czynności, które wymagałyby jakiegoś specjalnego talentu do krojenia, układania itp), ani też nie jest czasochłonny. 
Dla mnie wyzwaniem była sama kaczka. Nie planowałam jej kupować, ale tak się złożyło, że nie znalazłam młodego kurczęcia. Za to były kacze udka. W głowie miałam wciąż odcinek, w którym Nigella przygotowała to danie na kolację. I to mnie zachęciło.
Kaczka jest tłusta, co wpływa na sam smak. Nie jest to jednak aż tak wyrazisty smak. Mój mąż w trakcie jedzenia powiedział, hmmm jakiś dziwny ten kurczak... ;)
Jako że nie przepadam za tłustym mięsem, kaczkę oceniam na 8 pkt. Być może fani tłustego jedzenia przyznaliby więcej. Dla mnie jednak 8 pkt to maksymalna ocena, przynajmniej na dzisiaj. 

Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson "Kuchnia. Przepisy z serca domu".  

czwartek, 16 czerwca 2011

Pizza na miękkim spodzie

W zasadzie nie jest to prawdziwa pizza. To bardziej coś w rodzaju serowej zapiekanki. 
Nigella przygotowała to danie w ostatnim odcinku. Bardzo mnie przy okazji zachęciła do przetestowania tego przepisu. 

2-4 porcje
  • 1 jajo
  • 100g mąki pszennej
  • płatki soli morskiej lub kamiennej do smaku
  • 250ml pełnotłustego mleka
  • masło do natłuszczenia formy
  • 100g utartego sera Cheddar
  • 50g małej chorizo lub pepperoni w plasterkach o śr. ok. 2 cm (wg uznania)
okrągłe naczynie do zapiekania o śr. ok. 20 cm

1. Rozgrzej piekarnik do 220 st.C. Ubij jajko z mąką, solą i mlekiem na gładkie ciasto.
2. Wysmaruj masłem okrągłe naczynie do zapiekania, po czym wsyp połowę utartego sera do ciasta, zanim przelejesz je do formy.
3. Piecz przez 30 min. Wyjmij formę z piekarnika, posyp zapiekankę resztą sera i dodaj kiełbasę chorizo lub pepperoni albo cokolwiek innego. Wstaw naczynie z powrotem do piekarnika i piecz jeszcze przez 2 lub 3 min.
4. Kiedy ser z wierzchu się roztopi i przybierze ciemnozłotą barwę na miękkiej pizzy, wyjmij ją z piekarnika i podawaj pokrojoną w plastry. Sałata zielona lub z pomidorów jako dodatek nie byłaby złym pomysłem...


Nie wiem, dlaczego do końca mi to nie wyszło. Postępowałam dokładnie jak w przepisie. Choć pizza wygląda ładnie, to w środku miejscami była surowa. Wstawiłam ją raz jeszcze do piekarnika i trochę to pomogło. 
W smaku była pyszna, nawet taka lekko surowa. Następnym razem będę piec dłużej, zanim ją spróbuję. Jest tak dobra, że trudno się od niej oderwać. Idealnie pasuje do tego sałata z cytrynowo-musztardowym dressingiem.
9 pkt!
Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson "Kuchnia. Przepisy z serca domu".  

niedziela, 22 maja 2011

Makaron po genueńsku z ziemniakami, zieloną fasolką i pesto

Sama pewnie nigdy nie wpadłabym na pomysł, żeby makaron połączyć z ziemniakami. Choć zdjęcie w książce wyglądało dość zachęcająco, raczej omijałam ten przepis, właśnie ze względu na to nietypowe połączenie. Aż w końcu obejrzałam odcinek, w którym Nigella gotuje to danie i wtedy mnie przekonała. 

6-8 porcji
  • 500g dużych, mącznych ziemniaków, obranych i pokrojonych na plasterki o grubości 1,5 cm, każdy plasterek pokrojony na ćwiartki
  • 500g makaronu linguine
  • 200g drobnej zielonej fasolki szparagowej, obranej i przekrojonej na pół
Na pesto:
  • 100g listków bazylii (2 grube pęczki ze sklepu warzywnego lub 4 paczki z supermarketu)
  • 100g utartego sera Parmezan
  • 1 ząbek czosnku, obrany
  • 100ml zwyczajnej oliwy
  • 100ml oliwy extra vergine

Przygotowanie:

1. Włóż pokrojone kawałki ziemniaków do garnka i zalej dostateczną ilością posolonej wody, żeby później zmieścił się w niej jeszcze makaron. Doprowadź do wrzenia.
2. Ugotuj ziemniaki do miękkości (ok. 20 min), po czym włóż makaron. Sprawdź na paczce z makaronem sposób gotowania i jakieś 4 min przed końcem wyznaczonego czasu dodaj zieloną fasolkę. Jeżeli używasz ręcznie robionego makaronu jajecznego, który gotuje się szybciej, trzeba zmienić ustawienie czasowe.
3. Kiedy makaron się ugotuje, zmiksuj w malakserze pesto. Zanim odcedzisz makaron z ziemniakami, odlej i zachowaj ok. 125ml gotującego się płynu. Przełóż odcedzone ziemniaki, makaron i fasolkę, do suchego garnka.
4. Dodaj pesto z malaksera i odpowiednią ilość wody z gotowania, żeby powstał rzadki sos okrywający wąskie wstążki makaronu, kiedy go wyjmiesz widelcem lub łyżką z makaronem. Podawaj natychmiast.


Kiedy podałam do stołu, mój mąż spojrzał najpierw na talerz, a potem na mnie i zapytał: "Makaron z ziemniakami?"
Już po pierwszym spróbowaniu oboje z mężem byliśmy mocno zaskoczeni smakiem tego dania.Wydaje mi się, że dzięki świeżemu pesto to danie tak wybornie smakuje. Nigella napisała, że można użyć również gotowe pesto ze słoika, ale to jest danie samo w sobie i powinno robić wrażenie. Mój makaron na pewno zrobił wrażenie. 9 pkt.

Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson "Kuchnia. Przepisy z serca domu". 

piątek, 13 maja 2011

Kokosowe pulpeciki z mięsa kraba

 Piątkowy wieczór, początek weekendu. Trzeba było to dobrze zacząć. Na początek kokosowe pulpeciki krabowe. Jak się okazało, bardzo dobrze wybrałam :).

14 pulpecików
  • 200 g białego mięsa kraba
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 3 łyżki wiórków kokosowych
  • 1 łyżka posiekanej chili jalapeno (odsączonej ze słoika)
  • 1 łyżka posiekanej świeżej kolendry
  • 2 łyżeczki octu ryżowego plus trochę do skropienia
  • olej do smażenia
1. Włóż mięso kraba do miski i sprawdź, czy nie zabłąkały się w nim kawałki pancerza, które trzeba usunąć, a następnie wymieszaj mięso kraba z mąką i wiórkami kokosowymi.
2. Dodaj jalapeno, kolendrę oraz 2 łyżeczki octu ryżowego i starannie wymieszaj, ugniatając masę, żeby utworzyła zwartą warstwę na dnie miski.
3. Przykryj i wstaw do lodówki na godzinę, żeby masa stężała.
4. Rozgrzej na patelni tyle oleju, żeby przykrywał dno płytką warstwą.
5. Wyjmij z lodówki krabową mieszaninę i nabieraj łyżką - używając zaokrąglonej łyżki 15-milimetrowej - ugniatając porcyjki masy i zsuwając do gorącego oleju.
6. Naraz uda się usmażyć tylko 4 albo 5 sztuk, bez względu na rozmiar patelni, bo pierwszy pulpecik trzeba będzie obrócić akurat w momencie, kiedy wrzucisz czwarty albo piąty. Pamiętaj, że mięso kraba jest już ugotowane, więc wystarczy smażyć, aż pulpeciki będą chrupiące i złociste na wierzchu, a ciepłe w środku. Po minucie z każdej strony powinno wystarczyć.
7. Przekładaj pulpeciki na kilka warstw papierowego ręcznika (rozłóż je na desce, blasze do pieczenia albo talerzu), żeby je osuszyć po usmażeniu. Żeby krabowe pulpeciki nie wystygły, ostrożnie przełóż je na metalową kratkę ustawioną na blasze do pieczenia i trzymaj je w piekarniku rozgrzanym do 125 st. C nie dłużej niż 20 minut.
8. Przy jedzeniu skrapiaj pulpeciki odrobiną octu ryżowego.


Kupując paluszki krabowe, nie musiałam szukać resztek pancerza, za to trochę zdjęłam czerwoną zewnętrzną warstwę, a następnie ugniatałam cienkie krabowe paseczki, by zaczęły przypominać zbitą masę. Zgodnie z przepisem dodałam mąkę, wiórki kokosowe, pokrojoną jalapeno, ocet ryżowy oraz trochę wody, w przeciwnym razie masa nie skleiła by się.
Moich pulpecików było 9. Były grubiutkie i bardzo smaczne.
Mój mąż już po pierwszym gryzie ocenił je na 10 pkt. Ja ostatecznie przyznaję 9 pkt.


Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson "Kuchnia. Przepisy z serca domu".

środa, 11 maja 2011

Tuńczyk z fasolką

Niemal straciłam nadzieję, że kiedyś uda mi się kupić fasolkę borlotti. Ponad pół roku jej szukałam, aż przypadkowo trafiłam na nią w Almie. Wtedy nie było już odwrotu od przygotowania włoskiego antipasto z tuńczyka i fasolki.
  • 1/2 czerwonej cebuli, drobno posiekanej
  • 4 łyżki soku cytrynowego
  • 2 puszki fasolki borlotti po 400 g
  • puszka 250 g dobrej jakości tuńczyka (200 g po odsączeniu)
  • 2 łyżki oliwy z pierwszego tłoczenia
  • sól i pieprz
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki do przybrania
1. Włóż do miseczki posiekaną cebulę i zalej sokiem cytrynowym na czas, kiedy będziesz przygotowywać resztę składników.
2. Odlej fasolkę z zalewy, przepłucz zimną wodą i wsyp do miski.
3. Odsącz tuńczyka z zalewy, rozdrobnij mięso i dodaj do fasolki.
4. Dodaj oliwę i odrobinę soli do cebuli, dokładnie wymieszaj, zalej tuńczyka z fasolką gotowym dressingiem i przełóż sałatkę do naczynia, w którym ją podasz.
5. Przemieszaj wszystko widelcem, dopraw do smaku solą i pieprzem oraz posyp natką pietruszki. Jeśli wolisz podać sałatkę na półmisku zamiast w misce, pomyśl o ozdobieniu go dookoła rukolą albo inną zieleniną.

Kupiłam fasolkę nie w puszce, lecz zwykłą do ugotowania. Fasolka gotowała się niecałą godzinę, zanim zrobiła się przyjemnie miękka.
Ja uwielbiam tuńczyka z czerwoną cebulą i czarnym pieprzem. Dla mnie to nie tylko super przystawka, ale również może mi to służyć jako główne danie. W połączeniu z fasolą też smakuje nieźle, choć konieczna jest wtedy oliwa, żeby danie nie było zbyt suche.
Przyznaję 8 pkt i polecam na wiosenne oraz letnie kolacje.

Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson "Nigella ekspresowo".

niedziela, 8 maja 2011

Risotto szafranowe

Risotto szafranowe podałam do kurczaka z estragonem. Ależ to była uczta. Zrezygnowałam wyjątkowo z przygotowania zaplanowanego deseru.

2 porcje
  • 1 litr bulionu drobiowego albo warzywnego (gotowanego albo z koncentratu lub kostki), najlepiej ekologicznego
  • ok. 1 łyżeczki szafranu
  • 50 g masła plus 1 łyżka (15 g)
  • 1 łyżka zwykłej oliwy
  • 50 g drobno posiekanej szalotki albo 1/2 drobno posiekanej cebuli
  • 250 g ryżu do risotta
  • 125 ml wytrawnego białego wina Marsala
  • 4 łyżki (ok. 25 g) tartego parmezanu plus trochę do podania
  • sól i pieprz do smaku
1. Zagrzej bulion w garnku, dodaj do niego szafran i postaw na małym ogniu, żeby pozostał gorący.
2. Roztop na średnim ogniu 50 g masła z łyżką oliwy w szerokim, płytkim rondlu o grubym dnie, dodaj posiekaną szalotkę (albo cebulę) i smaż przez 2 minuty, często mieszając drewnianą łyżką, aż zmięknie.
3. Dodaj ryż i mieszaj mniej więcej minutę, a następnie zwiększ płomień i wlej marsalę - która od razu intensywnie się zagotuje - mieszając, aż płyn zostanie wchłonięty.
4. Zacznij dolewać gorący, złocisty szafranowy bulion po 1 chochli, cierpliwie mieszając, aż płyn zostanie wchłonięty, zanim w ogóle pomyślisz o dolaniu następnej chochli bulionu.
5. Mieszaj i dolewaj na przemian, aż ryż się ugotuje i będzie przy gryzieniu leciutko twardawy - to potrwa jakieś 18 minut, może trochę krócej - do tego czasu prawdopodobnie zużyjesz cały bulion. Jeśli jednak ryż będzie odpowiednio ugotowany, zanim dolejesz cały bulion, nie wykorzystuj go do końca.
6. Zdejmij risotto z ognia, stale mieszając, dodaj resztę masła oraz parmezan i dopraw je do smaku. Podawaj od razu, nakładając tę miękką, niweczącą smutki papkę do ogrzanych płytkich misek albo głębokich talerzy, postawiwszy na stole trochę tartego parmezanu.


Trzeba mieć trochę czasu i cierpliwości, żeby przygotować risotto. Doglądanie i mieszanie ryżu może być zarówno relaksujące jak i męczące. Na szczęście dla mnie to było relaksujące zajęcie. Podobało mi się przyglądanie, jak biały twardy ryż przemienia się miękkie złociste risotto.
Wino Marsala wcale nie jest koniecznością. Nigella sama sugeruje, że można je zastąpić wytrawnym białym winem lub wermutem. Ja wybrałam to ostatnie.
W smaku risotto jest lekko słodkie. Pasowało do kurczaka z estragonem, natomiast chyba nie dałabym rady zjeść całego talerza risotto jako danie główne.
Szafranowe risotto oceniam na 8 pkt.

Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson "Kuchnia. Przepisy z serca domu".

Kurczak w estragonie

I znowu trafiłam, tj. zaplanowałam na obiad danie, które Nigella przygotowała w dzisiejszym programie w TVN Style. Lubię takie przypadki :).

2 porcje
  • 2 łyżeczki oliwy czosnkowej
  • 2 grube dymki lub 4 cienkie, pokrojone w plasterki
  • 1/2 łyżeczki suszonego estragonu
  • 2 filety z piersi kurczaka, bez skóry i kości
  • 80 ml wermutu lub białego wina
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej w płatkach lub 1/4 łyżeczki miałkiej soli
  • 60 ml gęstej, tłustej śmietany
  • świeży biały pieprz, do zmielenia
  • 2 łyżeczki posiekanego świeżego estragonu oraz dodatkowo szczypta do posypania
1. Na patelni lub w rondlu, do którego zmieści się kurczak, rozgrzej oliwę czosnkową. Wrzuć dymkę, zamieszaj, po czym posyp suszonym estragonem, ponownie zamieszaj i podsmażaj przez minutę, mieszając od czasu do czasu.
2. Włóż na patelnię filety z kurczaka nierówną stroną do dołu i smaż przez 5 minut. Jeśli dymka zacznie się przypalać, zeskrob ją z patelni i ułóż na kawałkach mięsa.
3. Przewróć kurczaka na drugą stronę i wlej na patelnię wermut (albo białe wino). Zaczekaj, aż wermut zacznie wrzeć, i wsyp sól. Przykryj pokrywką, zmniejsz ogień i duś przez 10 minut. Sprawdź, czy mięso jest dogotowane, odkrawając kawałek z najgrubszej jego części. Jeżeli wyciekający sok nie będzie przezroczysty, gotuj jeszcze kilka minut, po czym znowu sprawdź mięso.
4. Przełóż kurczaka na ogrzane talerze. Doprowadź pozostały na patelni płyn do wrzenia, wlej śmietanę i starannie wymieszaj, następnie wsyp świeży estragon, zamieszaj ponowni i posyp świeżo zmielonym białym pieprzem.
5. Polej tym sosem piersi kurczaka i posyp je resztką estragonu przed podaniem.

Kurczak był dość miękki, ale trochę dłużej dusiłam go w wermucie niż zaleca Nigella. Sos śmietankowo-estragonowy był delikatny i aromatyczny. Danie podałam ze szparagami. Nigella proponuje w książce zieloną fasolkę szparagową i główki szparagów oraz młode ziemniaki albo ryż basamati z kawałkiem masła. To drugie natchnęło mnie do przygotowania risotto szafranowego. Skoro mam już ugotować ryż basamati, który idealnie nadaje się do risotto, to wybrałam jeden z przepisów Nigelli na risotto. O szafranowym risotto będzie w następnym poście.
Tymczasem kurczak otrzymuje 9 pkt.


Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson "Kuchnia. Przepisy z serca domu".

sobota, 30 kwietnia 2011

Słodkie ziemniaki ze szparagami

Powoli zaczyna się sezon na szparagi. A ja je uwielbiam! Lubię też słodkie ziemniaki. Szkoda tylko, że są takie drogie w Polsce. To danie to połączenie słodkich ziemniaków i szparagów.

2 porcje
  • 2 słodkie ziemniaki (umyte i osuszone, ale nie obrane), pokrojone na ćwiartki
  • 200 g wędzonego boczku pokrojonego w kostkę
  • 200 g czubków szparagów
  • 6 ząbków czosnku w łupinach
  • kilka gałązek świeżego tymianku albo 1 łyżeczka suszonego
  • 3 łyżki oleju rzepakowego tłoczonego na zimno
  • sól morska w płatkach, do smaku
  • sałata (wg uznania)
  • sos chili (wg uznania)
duże okrągłe naczynie do zapiekania o średnicy 30 cm albo zwykła blacha do pieczenia

1. Rozgrzej piekarnik do 220 st. C i ustaw na blacie naczynie, w którym zapieczesz wszystkie składniki.
2. Rozłóż kawałki słodkich ziemniaków, dorzuć większość boczku, a potem szparagi, ząbki czosnku i na koniec resztę boczku.
3. Posyp wszystko tymiankiem, zalej olejem i piecz przez 30 minut, po czym odwróć ziemniaki i piecz kolejne 30 minut.
4. Odstaw, żeby wszystko trochę przestygło, podziel zawartość blachy między dwa talerze, rozrzuć tu i tam (albo nie, jeśli wolisz) liście sałaty, posyp wszystko odrobiną soli albo skrop sosem chili.


Danie wygląda naprawdę ładnie. Wyrazista pomarańcz słodkich ziemniaków w zestawieniu z głęboką zielenią szparagów wygląda bardzo apetycznie i optymistycznie.
Szkoda tylko, że i szparagi i słodkie ziemniaki są u nas dość drogie. Duży pęczek zielonych szparagów kosztował 10 zł, a kg słodkich ziemniaków 11 zł. No cóż, czasami trzeba sobie pozwolić na odrobinę czegoś z wyższej półki ;).
9 pkt.


Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson "Kuchnia. Przepisy z serca domu".